Maciej z Zadupia |
Wysłany: Wto 17:37, 09 Sty 2007 Temat postu: |
|
Rob Zombie, Iron Maiden, Bloodhound Gang, trochę Offspringa, trochę FatBoy Slima, troche hip-hopu (TDF, Kaliber, dAb solo) i nieśmiertelne piosenki z South Park (vide "Unclefucker", "Kyle mom is bitch", czy "Mr. Hanky The Christmas Poo") |
|
Tharivol |
Wysłany: Nie 18:13, 07 Sty 2007 Temat postu: |
|
Punk, goth (a więc i Nightiwsh drogi Elminsterze ), rock, metal... No i oczywiście nieśmiertelna alternatywa. Wymieniając zespoły: Iron Maiden, Korn, Tool, SOAD, Stone Sour, Stuck Mojo, Pear Jam, Guns'n'Roses, Gorillaz, dredg, Green Day (poza Amerykańśkim Idiotą ), The Offspring, The Doors, Skunk Anansie, Limp Bizkit, Rammstein (industrual też ujdzie), RHCP, Papa Roach ujdziem jak i Nickelback (bardzo fajne niektóre riffy), 12 Stones, Santana, Satriani, Vai, Metallica ( Ci powinni się na początku znaleźć), a to połowa listy ... Za to kategorycznie nie lubię i organicznie nie trawię techno i tego, co ludzie teraz nazywają HH . Kaliber 44, stara Paktofonika - TO był HH. Nie Peje, Liroye i inne tego pokroju matoły. Co do techna... Cóż, ja uważam, że muzykę ma tworzyć MUZYK, bądź kilku MUZYKÓW, a nie każdy jeden człowiek, który skleci kilka dźiwęków na komputerze . Ale jestem tolerancyjny, nie przeszkadza mi to ani troszeczkę u innych, że to lubią. O gustach się nie dyskutuje. Mogę siedzieć przy takiej hmm... muzyce... i owszem, nie ma sprawy.
Edit:
Oczywiście też Dżem i polski rock/punk/underground. A jakże  |
|